Last minute
Wiele emocji przyniósł trzeci mecz dnia. INTER-STAL w drugiej odsłonie musiał gonić wynik i dopiął swego za sprawą Kamila Sochy. W samej końcówce obie ekipy poszły na całość. Lepsze okazje w wymianie ciosów miał INTER-STAL, jednak Korporaci, jak wytrawny bokser wyczekali na swój moment i w ostatniej okcji meczu zdobyli decydującego gola. Świetnym dośrodkowaniem wprost na głowę Wojciecha Salamona popisał się Łukasz Szymański. Pierwszemu z wymienionych pozostało dopełnić formalności. Na uwagę zasługuje postawa Filipa Dobosza. Defensor Korporatów popisał się dwoma trafieniami z rzutów wolnych.