Comeback HSBC, od 1:3 do 5:3
Tydzień temu Polplast zapewnił sobie mistrzostwo. Mecz z HSBC zaczął najlepiej, jak mógł. Po kilkudziesięciu sekundach prowadził 1:0 (gol Tomka Cyrka), a w 10. minucie na 2:0 trafił Kuba Wajda. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej Polplast miał już spore "ciężary", a HSBC zaliczył prawdziwy comeback. Od 1:3 wyszli na 5:3, zgarniając pełną pulę. Wygraną "Biało-czerwonym" zapewnili: Mateusz Kozera (2), Michał Surma, Piotr Szuba i Marcin Kozera. HSBC ma jeszcze szansę na wicemistrzostwo!