Spotkanie ekip Airline Accounting Center oraz FIDELTRONIK zapowiadało się bardzo emocjonująco, ponieważ zajmowały one dwa ostatnie miejsca w tabeli i każda zdobycz punktowa była na wagę złota. Punktualnie o godzinie 19:30 usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego i tym samym rozpoczęły się zmagania IX kolejki I LIGI A. Choć wydawało się, że przewagę w posiadaniu piłki od początku ma ekipa AAC to już w 2. minucie FIDELTRONIK cieszył się z prowadzenia 1:0 – Łukasz Tlałka oddał potężny, płaski strzał na bramkę Pawła Ciuby, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Nie podłamana szybką utratą gola drużyna gospodarzy ruszyła do ataku co przyniosło efekt w postaci trafienia Grzegorza Sroczyka. Od tej pory rysowała się przewaga gości a zawodnicy AAC ograniczali swoją grę do kontrataków. W 10. minucie ujrzeliśmy wspaniałą bramkę (drugą tego wieczora) Łukasza Tlałki, któremu asystował Jakub Kopsztajn – obrońca posłał idealne dośrodkowanie w pole karne, jego kolego świetnie przyjął piłkę piętą i posłał futbolówkę między nogami goalkeepera AAC. Dwie minuty później było 2:2 – goście zagapili się w obronie co skrzętnie wykorzystał Dzmitry Ramancou. Wynik na 3:2 dla FIDELTRONIK do przerwy strzałem zza pola karnego ustalił Artur Wyrobek. Na drugą odsłonę meczu świetnie wyszli piłkarze AAC, dobrze konstruowane akcje zazębiały się. W 28. minucie drużyna gospodarzy bezwzględnie wykorzystała dwie okazje i dzięki trafieniom Tomasza Poselka oraz Michała Bodziocha wyszła na prowadzenie. Chyba nikt nie spodziewał się, że to były ostatnie tego wieczoru bramki AAC. W dalszej części spotkania obrona „pilotów" nie grała już tak dobrze i ostatnie dziesięć minut należało do drużyny FIDELTRONIK. W 34. minucie wyrównał Michał Tlałka. Minutę później goście znów przeprowadzili świetną akcję kiedy to z lewej strony dośrodkował Damian Tomczyk a Artur Wyrobek przyjmując piłkę na klatkę piersiową automatycznie minął obrońcę i uderzył nie do obrony. Pod koniec spotkania AAC starało się wyrównać lecz po jednej z kontr wynik meczu na 6:4 dla gości ustalił Łukasz Tlałka, kompletując w ten sposób hattricka. FIDELTRONIK dzięki wygranej odrywa się od dna tabeli i wskakuje na dziewiątą lokatę. Drużyna AAC spada na ostatnie miejsce w lidze.