Niewykorzystane okazje Błękitnych
Sposób na zatrzaymanie zwycięskiego marszu Prisjaktu znalazł State Street. Błękitni otworzyli pierwszą odsłonę trafieniem Krzysztofa Cholewickiego. Odpowiedział mu sześć minut po zmianie stron Grzegorz Pancerz. Później wspomniana wymiana ciosów w wykonaniu obu zawodników jeszcze raz się powtórzyła. Gdy padł ostatni gol to do końca spotkania zostało dziesięć minut. W tym czasie zdecydowanie przeważał State Street, jednak nie potrafił wykorzystać żadnej z kilku znakomitych okazji. W najlepszej z nich piłka ostemplowała poprzeczkę po strzale Krzysztofa Cholewickiego.