Nie dają za wygraną
,,Taksówkarze’’ nie odpuszczają i wciąż napierają na Sław-Mont, który nie może jeszcze świętować mistrzostwa. iCar drugi raz w tym sezonie okazał się minimalnie lepszy od Capity, ale tym razem mecz był nieco bardziej wyrównany i zakończył się victorią zawodników w żółto-czarnych strojach ,,tylko’’ 3:2. Ozdobą tej czterdziestominutowej konfrontacji było trafienie Krzysztofa Michalskiego, który nie zastanawiając się ani chwili huknął sprzed swojego pola karnego i przelobował wysuniętego z bramki Macieja Lutego.