Napierają na lidera
W zaległym spotkaniu oglądaliśmy jedynie trzy gole i wszystkie padły w pierwszych dwudziestu minutach! Po niespełna kwadransie strzelanie się zakończyło, ale emocje były do ostatniego gwizdka. Ostatecznie to Jacobs miał powody do radości, dzięki trafieniom Kamila Skórzyńskiego i Łukasza Kowalcze. Prowadzenie po golu Maćka Chabko objął BWI, ale wyżej notowany rywal odrobił straty z nawiązką, a w drugiej połowie po bardzo dobrej grze obronnej dowiózł zwycięstwo do samego końca, napierając cały czas na liderujący Polplast.