Bez niespodzianki
Tempa nie zwalnia Armatis Polska II. Marząca o awansie drużyna pewnie pokonała firmę Andea, do przerwy prowadząc już 3:0. Ze świetnej strony pokazał się kapitan – Damien Zygar. Zawodnik ten pokonał Roberta Powroźnika czterokrotnie i udowodnił, że znajduję się w wybornej dyspozycji. Po zmianie stron skapitulował dobrze dysponowany Patryk Łuczak. Honorowy gol Michała Żelaznego poprawił chociaż odrobinę boiskowe humory i dał nadzieję, że „Niebiescy” przeciwko FC Petardzie Wieliczka pokuszą się o upragnione przełamanie!