Dopięli swego
Od pierwszych chwil tego meczu dało się zauważyć wyraźną przewagę piątego Intermagu nad zamykającym tabelę Ziko. Pomimo że po pierwszych dwudziestu minutach gry czerwoni przegrywali czterema bramkami do zera, a druga odsłona zdawała się nie przynosić zmian i na cztery minuty przed końcem bilans ten Powiększyła się o kolejne piec bramek, to Ci nie ustając w próbach na niecałe dwie minuty przed końcem do pieli swego zdobywając bramkę honorową.