Zaburzyli spokój
TechnipFMC prowadzeniem 1:0 cieszył się niespełna minutę, ale później z upływem czasu zaczął potwierdzać swoją przewagę. Kiedy schodził na przerwę, przy wyniku 3:1, po golu Kuby Piaska, na twarzach zawodników w fioletowych koszulkach malował się raczej spokój. Zburzył do Mateusz Kozera, który na kilka minut przed końcem złapał kontakt, a kilkadziesiąt sekund później słynące z walki do samego HSBC wyrównało, za sprawą Rafała Szyndlera! Kapitan ,,Biało-czerwonych’’ ustalił wynik tego zaciętego boju.