Lider zatrzymany!
Pierwsze punkty w tej edycji stracił rozpędzony lider. Nic nie zapowiadało takiego obrotu spraw, chociaż premierowa odsłona zakończyła się remisem 2:2. Szybki cios Szymona Chlebickiego zripostował bowiem dwukrotnie Oliwier Bogusławski, ale i jego wykończenia spotkały się z odpowiedzią Damiana Surówki. Po zmianie stron Estate Zina zgodnie z planem zbudowała sporą zaliczkę, a oprócz kompletującego hattricka Bogusławskiego do siatki trafił Michał Lelek. W końcówce nieoczekiwanie imponował DIAMOND, a bramki wspominanego wyżej Chlebickiego i Grzegorza Batora sprawiły, że zaskakujący remis stał się faktem!