Mistrzowski pościg!
Konia z rzędem temu, kto spodziewał się takiego obrotu spraw w meczu ekip walczących o zgoła odmienne cele. Gdy na prowadzenie w pierwszej połowie Chomik Gdów wyprowadził Konrad Nowak, a tuż po przerwie przewagę powiększył Szymon Nowak wydawało się, że doświadczona drużyna pewnie zainkasuję pełną pulę. Do odrabiania strat zaciekle ruszył Fluvius. Najpierw przysłowiowy kontakt „złapał” Andrzeja Stoga, a potem dwukrotnie golkipera pokonał Dawid Flak. Tym samym Sebastian Kozak i spółka kończą zimowe zmagania ważnym triumfem i udowadniają, że latem będą przeciwnikiem trudnym dla każdego.