Walka o uitrzymanie robi się ciekawa
TRADEBOX.pl ograł State Street, a to oznacza, że gracze w fioletowych koszulkach nie tracą nadziei na utrzymanie. Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 0:1 po pięknym, technicznym trafieniu Macieja Bilika. Po przerwie State Street wziął się za odrabianie strat i po golach Kamila Eisenbarta i Krzysztofa Cholewickiego był bliżej upragnionego celu, jakim było zwycięstwo. Szczególnie lobik z dystansu Cholewickiego zwraca uwagę. TRADEBOX jednak nie złożył broni i po dwóch golach Kamila Szczepańskiego ponownie był na prowadzeniu, którego już nie oddał. Wynik w końcówce ustalił jeszce Maciej Bilik.