Zaczęli od karnego
Team z Gdowa od pierwszych minut chciał narzucić swój styl gry, ale Chomik gola zdobył dopiero z rzutu karnego, który został podyktowany za zagranie piłki ręką. Pewnie ,,jedenastkę’’ wyegzekwował Karol Kowalski, ale odpowiedź Sii była błyskawiczna. Na 1:1 strzelił Michał Cichocki. ,,Czerwona latarnia’’ rozgrywek starała się pójść za ciosem, ale widoczny był brak braci Wysopal oraz Piotra Tarczonia. Jeszcze przed przerwą Chomik zadał drugi i trzeci cios, a po zmianie stron kropkę nad ,,i’’ postawił Marcin Trojański.