Drużyna MPO Kraków urządziła sobie prawdziwy festiwal strzelecki w meczu przeciwko ostatniej w tabeli drużynie VAN GANSEWINKEL. Od samego początku spotkania lider panował na boisku a każdy kolejny gol był piękniejszy od poprzedniego. Niesamowitym wyczynem popisał się pomocnik gości Grzegorz Korneluk, zdobywając aż pięć bramek poprowadził swój zespół do zwycięstwa. Dodatkowo strzelali Rafał Rutkowski (3), Piotr Zagórzański i Andrzej Czaderski. Drużyna MPO Kraków pozostała na fotelu lidera z przewagą jednego punktu nad zawodnikami VSOFT. Ekipa VAN GANSEWINKEL w dalszym ciągu jest czerwoną latarnią ligi, zajmując ostatnie miejsce w tabeli.