Pechowy początek
W trzeciej minucie, pechowo futbolówkę do własnej siatki skierował Krzysiek Swół. Kilka minut później Vicenti/Marine Iguana za sprawią trafienia Alessandro Leo doprowadziła do remisu. Mimo okazji jednych i drugich wynik do przerwy – i jak się potem okazało do ostatniego gwizdka – już się nie zmienił. Po czterdziestu minutach rywalizacji Vicenti/Marine Iguana i CB Aluminium musiały zadowolić się podziałem „oczek”. Taki rezultat na pewno nie zadowala żadnej ze stron.