Po jednym samobóju
Ekipie Darka Dębosza udało się wziąć rewanż za porażkę z pierwszej rundy, kiedy to Dedax przegrał 2:4. ,,Pomarańczowi’’ wyciągnęli wnioski i we wczorajszym starci ani razu nie musieli gonić wyniku. Niepewnie jedynie zrobiło się po golu na 2:2 w 34. minucie, autorstwa Marka Stawarczyka. Odpowiedź Dedaxu była jednak natychmiastowa – bramkę na wagę trzech punktów zdobył Michał Sadłocha. Ta porażka może kosztować AMARĘ miejsce na podium.