W poniedziałkowy wieczór, ostatnie w tabeli AAC zmierzyło swoje siły z czwartym Rigor Mortis. Goście w pełni wykorzystali potknięcie Przedszkola (porażka z Fideltronik 1:3) i rozbijając „Lotników" wskoczyli na trzecią pozycję w lidze. Mecz z AAC przebiegał bardzo jednostronnie, a skuteczni zawodnicy Rigor Mortis aż siedmiokrotnie pokonywali bramkarza rywala. Fantastycznym wyczynem popisał się Bartosz Łabęcki, wicelider klasyfikacji strzelców. Zawodnik pokazał wielką klasę i zdobywając pięć bramek (!) zbliżył się na dwa trafienia do pierwszego w tabeli „najskuteczniejszych", Marcina Wąsa (Komputeo). Po jednym golu dołożyli Rafał Butryn oraz Maciej Łabęcki. Gospodarze zdołali strzelić honorową bramkę za sprawą Radosława Samborskiego.