Całkowita dominacja
Tempa nie zwalnia lider. Tym razem o jego sile boleśnie przekonali się zawodnicy Vicenti/Marine Iguana. „Zieloni” już do przerwy prowadzili 3:0, a oprócz dwóch bramek Adama Wojtyny do siatki trafił Michał Supel. Po zmianie stron kolejne trzy ciosy zadał Supel, a do strzeleckiego kajetu wpisał się też pewnie egzekwujący rzut karny golkiper – Krzysztof Morański. Dla pokonanych o gole pokusili się Krzysztof Swół i Reda Hocine, jednak przekonująca wygrana kandydata do mistrzostwa stała się faktem!