Postraszyli lidera
Na spore słowa uznania zasługuję MPO Kraków. Zamykająca tabelę ekipa nie przestraszyła się lidera i trzykrotnie wychodziła na skromne prowadzenie. Ogromna w tym zasługa Tomasza Wójcika, który skompletował hattricka. W ostatnich minutach zaowocowało jednak boiskowe doświadczenie, a Rafis bezlitośnie wykorzystał zmęczenie i defensywne bolączki rywala. Dwa ciosy zadał Arkadiusz Chlebowski, a do strzeleckiego kajetu wpisali się jeszcze Marcin Kowalczyk i Grzegorz Stasik i jedenasta zimowa wygrana faworyta stała się faktem.