Niespodzianka...
Trzy prowadzenia CMI w starciu z Interem Kraków nie wystarczyły ekipie Piotra Kwilosza do sięgnięcia po komplet punktów. Za każdym razem zawodnicy w pasiastych strojach doprowadzali do remisu, a w decydujących minutach drugiej odsłony sami przejęli inicjatywę i odjechali rywalom, Duża w tym zasługa Oleksandra Stolariova, który długo w Interze był w cieniu innych zawodników, Natomiast ostatnie mecze pokazują, że może byc liderem zespołu. Jego hattrick i dwie asysty najlepiej to potwierdzają. Inter buduje sobie przewagę nad strefą spadkową. CMI notuje niespodziewaną porażkę.