Pojedynek snajperów
Z dobrej strony we wtorkowy wieczór pokazali się snajperzy obu walczących o najwyższe cele ekip. Już w pierwszej odsłonie swoją wysoką formę potwierdzili bowiem Mateusza Zasada i Konrad Pocięgiel, zdobywając solidarnie po dwa gole. Pierwszy z nich nie zwolnił tempa również po przerwie, kompletując przy tym hattricka i wyrównując stan boju. W samej końcówce sprawy w swoje ręce wziął jeszcze Paweł Szopa i MPO Kraków w pełni zasłużenie opuściło strefę spadkową.