Gra się do końca!
Pełny dramaturgii był mecz EC Engineering z FedEx-em! Obie ekipy znają się, jak łyse konie. Wczoraj mierzyli się ze sobą już po raz dziewiąty! Zdecydowanie lepszy bilans mają „Biało-fioletowi” i to oni mieli powody do radości po końcowym gwizdku sędziego! Wcześniejsze minuty nie zapowiadały happy-endu. Team Krzyśka Rozińskiego przegrywał już 1:3, ale zdołał odwrócić losy tego pojedynku! Pokazał, że warto grać do końca i w ostatniej akcji meczu Mahama Ouattara uszczęśliwił siebie i swoich kolegów. Zawodnicy EC Engineering złapali się za głowy i nie dowierzali, jak mogli wypuścić z rąk to zwycięstwo.