Dwa prowadzenia nie wystarczyły...
Drugie zwycięstwo z rzędu zanotowała ekipa MOOMOO. Tym razem reprezentanci krakowskiej restauracji ograli Format. Co ciekawe to właśnie gracze w czarnych koszulkach byli w tym meczu dwa razy na prowadzeniu, ale ostatecznie to Biało-Czerwoni sięgnęli po pełną pulę. Decydujacy był gol Karola Styczyńskiego z 35. minuty. Formatowi zostało pięć minut by odrobić straty, jednak zawodnicy w czerni nie potrafili się odnaleźć w nowej sytuacji, gdzie to oni musieli gonić wynik. MooMoo dopisało do swojego dorobku komplet punktów i nieśmiało spogląda w kierunku górnej części tabeli.