Ciężko walczyć w osłabieniu
Zgodnie z przewidywaniami EC ograło Creadis. Jednak, kto wie jak potoczyłby się ten mecz, gdyby boiska z drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką nie opuścił Mateusz Szeląg. Od tego momentu faworytowi grało się zdecydowanie łatwiej, a Creadis nie miał nikogo na ławce rezerwowych, by po karze uzupełnić skład. Świetnie w tym spotkaniu w szeregach EC Engineering współpracowali Mariusz Bielak i Piotr Czapiga. EC kończy sezon na niezłym piątym miejscu, Creadis pozostaje na ósmej lokacie.