Piąte z rzędu zwycięstwo
Świetny start FedEx Kurierów, którzy w pięciu dotychczasowych spotkaniach nie stracili nawet punktu. „Czarni” strzelili trzydzieści siedem bramek i stracili tylko dziewięć. Wczoraj nie mieli większych problemów z pokonaniem Black Label (6:1). Do przerwy prowadzili 2:0, a po zmianie stron nic nie robili sobie z gola kontaktowego Grześka Blachlińskiego i zgarnęli piąty raz z rzędu pełną pulę. Hat-tricka skompletował Maciek Cieśla, a cegiełki do wygranej dorzucili jeszcze Dima Storoshuk, Paweł Wieczorek i Szymek Robożyński.