Siedmiu strzelców
Ostre strzelanie urządził sobie Rafis, który rozbił WKS Koniuszę aż 11:5! „Błękitni” zagrali ofensywnie i przede wszystkim skutecznie. Co prawda to wiązało się ze sporym ryzkiem i sporymi przestrzeniami w defensywie, ale stracone gole nie wyrządziły większej krzywdy. Aż siedmiu różnych strzelców zapewniło kolejną wygraną i widać, że pokonanie Perfectu Home Heral tylko napędziło team Rafała Kabata, który nie ukrywa mistrzowskich aspiracji. Tytułu Mistrza Extraklasy w swojej gablocie jeszcze nie mają.