Efektowny początek, a potem…
Joga Bonito w wykonaniu CelTomu! „Żółto-czarni” efektownie otworzyli rywalizację z CREADIS-em, a akcję z trzeciej minuty wykończył Karol Zawalski. Z każdą kolejną minutą rosła przewaga znacznie bardziej doświadczonego rywala, który na przerwę schodził, prowadząc 4:1, a po czterdziestu minutach zakręcił się w okolicach dwucyfrówki (9:4). CelTom największe problemy miał z duetem Krzysiek Mrugała – Karol Krawczyk. Pierwszy strzelił cztery gole, a drugi tylko jednego, ale przy pięciu asystował!