Faworyt ratuje punkty!
Z pewnością nie tak początek rundy wyobrażał sobie TTEC. Walcząca o awans drużyna nie tylko zmuszona była odrabiać szybko straty po strzale Mariusza Jewiarza, ale i cios niezawodnego Mohameda Waleeda zripostował tuż po przerwie Oleksandr Kolesnik. Końcówka to już popis gry faworyta. Najpierw do remisu doprowadził wspominany Waleed, a później sprawy w swoje ręce wziął kapitan – Seif Attia i zapewnił „Biało-Niebieskim” utrzymanie pozycji na najniższym stopniu podium!