Nieprawdopodobne
Dramatyczny przebieg miało starcie otwierające XIII kolejkę. W pierwszej odsłonie karty rozdawało MPO, które grało, jak z nut i w pewnym momenice prowadziło już 4:0. Inter-STAL zdobył pierwszego gola przed przerwą, a po zmianie stron całkowiecie odmienił swoje oblicze raz zarazem atakując bramkę Kamila Bukały. Pomarańczowi nie mieli zmian, co wydatnie wpłynęło na ich wydatek energetyczny i postawę w drugich 20 minutach. Mateusz Zasada zdobył cztery gole dla MPO, jednak nie dało to choćby punktu. INTER-STAL miał w swoich szeregach Kamila Sochę, który również cztery razy trafił do siatki.