Nagrodzony trud
Z olbrzymim animuszem środową potyczkę rozpoczął JR Holding. Faworyt szybko prowadził 3:0, a wykończenia Rafała Domaradzkiego, Wojciecha Króla i Pawła Tryki wydawały się w pełni potwierdzać przedmeczowe zapowiedzi. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie a team Jakuba Skuchy skrupulatnie powiększał przewagę. O honorowego gola ambitnie walczyło Capgemini. Trud ten nagrodzony został w końcówce, gdy futbolówkę z najbliższej odległości do siatki po podaniu Karola Moryca skierował Damian Świątek. Tym samym JR Holding na dobre zadomawia się na pozycji wicelidera, a Capgemini spada na zagrożone degradacją ósme miejsce.