Cenne przechwyty
Formą błysnęli Krakowscy Barmani, którzy pewnie pokonali Rigor Mortis. Trzy trafienia padły łupem Michała Piątka, Wojciecha Niezabitowskiego i Dominika Grunta. Jeden gola został zaliczony, jako samobój. Co ciekawe Barmani dwa razy trafili w pierwszej odsłoni dwa razy po przerwie, co pokazuje ich równa formę. Wszystko co najważniejsze działo się w środku pola, gdzie Krakowscy Barmani notowali cenne przechwyty zamieniane na gole.