Udany rewanż...
Tym razem, w przeciwieństwie do pierwszego pojedynku obu ekip Tomasza 20 nie miało żadnych problemów z ograniem MPO. Już w pierwszej odsłonie zawodnicy w czarnych koszulkach wypracowali sobie trzy bramki przewagi, a po zmianie połów tylko swoją zdobycz bramkową powiększali. Sebastian Sobótka był liderem poczynań ofensywnych swojego zespołu. Dość powiedzieć, że wspomniany zawodnik w pojedynkę zdobył połowę goli całego zespołu. Już tylko kataklizm może odebrać Tomasz 20 mistrzostwo i awans do Extraklasy. Na sześć kolejek przed końcem ekipa Michała Wolskiego ma 7 punktów przewagi nad drugi w tabeli Epamem.