Egzekutorzy karnych
X-Zoomers po bramkach Mateusza Ludwiga i Kamila Mazurka prowadzili już 3:1 i nic nie zapowiadało na to, aby Reign był w stanie wrócić do meczu! A jednak! Emile Mihigo i Jonathan Bora wyrównali (3:3), ale na przerwę to ekipa w niebieskich koszulkach schodziła z prowadzeniem, po golu z rzutu karnego. W drugiej części meczu strzelał tylko X-Zoomers i to ostatecznie zespół Darka Ludwiga zgarnął komplet punktów, a kropkę nad „i” po kolejnej „jedenastce” postawił Kamil Mazurek.