Hit dla MSHG!
Nie zawiodło spotkanie dwóch zespołów z górnych rejonów tabeli. Pierwsza połowa padła łupem MSHG, a gole Łukasza Sikory i Kacpra Kęski dawały nadzieję na zgarnięcie pełnej puli. Pomimo sporych strat ambitnie o ich zniwelowanie walczyło Hitachi, a po pół godzinie do remisu doprowadził nawet Jakub Juszczak. Ostatnie minuty to jednak popis Macieja Rogóża. Zawodnik ten skompletował hattricka, a w samej końcówce dzieło zwieńczył jeszcze pięknym uderzeniem kapitan – Dawid Guban i druga wygrana „Granatowych” stała się faktem!