Wygrana bez snajpera
Bez Pawła Markowskiego też się da! MooMoo Restaurants pokazał kawał dobrego futbolu i bardzo szybko odebrał graczom DIAMONDU ochotę do gry. Na wyróżnienie zasługuje Patrick Leftwich, który do dwóch trafień dorzucił jeszcze asystę. „Biali” bili głową w mur, długo nie byli w stanie pokonać Piotrka Mazura. Ta sztuka udała się dopiero Adrianowi Sikorze, którzy wykorzystał rzut karny i jak się później okazało, zdobył jedyną bramkę dla przegranych.