Na samym początku ostatniego spotkania tej kolejki wydawać się mogło, że szanse są wyrównane. Niedługo później ambitni Strażacy pokazali jak bardzo się mylił każdy kto tak myślał zdobywając trzy bramki w pierwszej połowie. Druga połowa niczego nie zmieniła i Strażacy nadal przodowali na boisku, nie dając szans zespołowi Luxoftu i zdobywając kolejne cztery bramki, w tym dwie pod rząd autorstwa Mateusza Kawuli. Dzięki temu zwycięstwu Strażacy awansowali na siódme miejsce w tabeli.