Nie mogło być inaczej
Tempa na zwalnia lidera rozgrywek. Tym razem jednak Niebiscy mieli ułatwione zadanie, mierząc się z Answear x Medicine. Druga z wymienionych drużyn przystąpiła do tego pojedynku w okrojonym 5-osobowym składzie. To zdecydowanie ułatwiło zadanie State Street, który nie miał problemów ze zdobywaniem goli. Na pocieszenie Answear x Medicine pozostało trafienie Krzysztofa Kwiatkowskiego z końcówki meczu.