Ciekawiej po przerwie
Dwa różne oblicza miało spotkanie dwóch doświadczonych zespołów. W pierwszej połowie w obu ekipach brakowało sporej dozy skuteczności, a bezbramkowy remis utrzymał się aż do 21 minuty. Wtedy to sposób na Marcina Mazura znalazł bowiem Jacek Chajdecki. Fluvius na cios ten odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. Najpierw stan boju wyrównał Jakub Śliwiński, a potem swoje zrobili Dawid Flak i Szymon Filip. Nadzieję na chociażby punkt przywrócił jeszcze Radosław Jarosz, lecz by wyrównać zabrakło już czasu.