Iluzoryczne szanse
W pierwszej rundzie wygraną Avalon w ostatniej akcji zapewnił Roman Slastnonov (5:4)! Drugie spotkanie przebiegało już pod dyktando „Żółtych”, którzy szybko wypracowali sobie kilkubramkową przewagę, na przerwę schodząc z rezultatem 4:0. Po raz kolejny dał o sobie znać Roman, który wyjątkowo lubi strzelać Tecnocasie. Wczoraj dorzucił cztery gole. Hat-tricka skompletował Vitalii Pryshlyak i dziesiąta wygrana wicelidera stała się faktem. Honor przegranych golem z dystansu uratował Łukasz Winczowski. Tecnocasa jedną nogą jest już w trzeciej lidze. Szanse na utrzymanie są już iluzoryczne.