Spokojny wieczór lekarzy
Od pierwszego gwizdka dało się zauważyć lepsza dyspozycje zawodników Rigor Mortis , którzy po pierwszych sześciu minutach gry prowadzili trzema bramkami do zera. Po wyrównanej walce na kilka minut przed końcem pierwszej połowy meczu lekarze ponownie zdobyli bramkę, czym zmotywowało rywali do zdobycia jak się później okazało ich jedynej bramki w tym spotkaniu. Druga odsłona nie przyniosła zmian a gra toczyła się głównie na środku boiska. Rigor Mortis zdobył jeszcze jedno trafienie, dzięki czemu pewnie wygrał to spotkanie.