Po przerwie strzelał już tylko Perfect!
Brotherm w pierwszej połowie walczył z Perfect Home Heral, jak równy z równym. Objął prowadzenie, ale później do głosu doszedł faworyt tej pary. Kontakt złapał Mateusz Kapusta, ale wynik do przerwy ustalił Paweł Kuk (2:4). Po przerwie do siatki trafiali tylko gracze w złotych koszulkach, a wygraną lidera przypieczętował Michał Ścieszka i Kamil Klęk. Doskonałe zawody – nie po raz pierwszy – rozegrał Krystian Stanecki, który do gola dorzucił dwie asysyty, a przypomnijmy gra na pozycji bramkarza.