Zła seria trwa
Z pewnością nie tak start sezonu wyobrażało sobie Arc Consulting. Marząca o przełamaniu ze SpyroSoft drużyna zmuszona była odrabiać straty, a w pierwszej odsłonie jako jedyny do strzeleckiego kajetu wpisał się Oscar Teeninga. Snajper ten nie zwolnił tempa po zmianie stron bezlitośnie powiększając prowadzenie. Rozmiary przewagi mogłyby być jeszcze bardziej okazałe, jednak strzał z rzutu karnego Alvaro Herasa obronił Adrian Kmiecik. Szansę na chociażby remis przywrócił jeszcze Łukasz Naras, lecz ostatnie słowo należało do Grzegorza Machnio i trzeci bezpośredni triumf SpyroSoft stał się faktem.