Postraszyli lidera
Bardzo trudne warunki faworyzowanemu Majorel postawił doświadczony REN-BET. Ekipa Rafała Woźniaka nie przestraszyła się wyżej notowanego przeciwnika i ambitnie broniła się przed stratą gola. „Niebiescy” już w pierwszej odsłonie mogli wyjść na prowadzenie, jednak z rzutu karnego w poprzeczkę trafił bramkarz. Po zmianie stron swego dopięli wreszcie zawodnicy Romana Bogdanova. Dwie szybkie bramki Jana Nowosada i Constantina Popescu przybliżyły lidera do szóstej wygranej. Mimo to dla „Żółtych” trafił w końcówce honorowo wyróżniający się Maksym Kravchenko, potwierdzając swój wyborny występ.