Odrobione straty z nawiązką!
Znakomita postawa Rigoru Mortis w ostatnich tygodniach! Jeszcze nie tak dawno Piotrek Morawski i spółka znajdowali się w strefie spadkowej, a po wczorajszym zwycięstwie – drugim z rzędu – awansowali na piątą lokatę. Do przerwy, po dublecie Dawida Kubali i trafieniu Tomka Kociołka przegrywali 1:3. Po zmianie stron do siatki trafiali już tylko „Bordowi”, którzy odrobili straty z nawiązką! Kontakt złapał Marek Miśkiewicz, a w ostatnich minutach szalę na stronę znacznie bardziej doświadczonego zespołu przechylił Grzesiek Krzysiak.