Pudłowali na potęgę!
Majorel za sprawą trafienia Mykyty Moroziuka objęli prowadzenie już w piątej minucie. „Niebiescy” mieli szanse na szybkie kolejne trafienia, ale razili nieskutecznością. To się zemściło, bo na przerwę to Jacobs schodził w lepszych humorach! Dawid Siwecki i Maciek Pater dał prowadzenie trzeciemu zespołowi II Ligi B. Po zmianie stron wyrównał Helton Goncalves i Majorel mógł pójść za ciosem, ale gracze pudłowali na potęgę! Niewykorzystane sytuacje…Każdy to zna, a na własnej skórze przekonał się o tym Majorel, który w samej końcówce otrzymał cios w postaci bramki Dawida Siweckiego i komplet punktów powędrował na konto rywala!