Przełamanie!
Upragnione przełamanie w środowy wieczór wywalczył TTEC. Spora w tym zasługa kapitana – Seifa Attia. Gracz ten w pierwszym kwadransie dwukrotnie pokonał golkipera rywali, potwierdzając, że znajduję się w wybornej dyspozycji. Jeszcze przed przerwą straty zmniejszył Michał Gilewicz, a potem cios Kareema Khaleda zripostował Eryk Celiński. Ostatnie słowo należało jednak Mohanda Elagozy, a strzał ten w pełni potwierdził, że „Niebiesko-Czarni” odniosą pierwsze letnie zwycięstwo.