Końcówka zdecydowała...
Emocji nie zabrakło w starciu Sabre - Baukrane. W drugiej odsłonie zespół Łukasza Zatonia prowadził już 3:1, jednak ekipa w czerwonych strojach nie złożyła broni. Ofensywa Sabre napędzana przes Jose Carballo zdołała doprowadzić do wyrównania. Baukrane zachowało jednak zimną krew i w końcowych minutach przechyliło szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Spora w tym zasługa Dawida Zawada, który miał nosa w polu karnym rywali. Baukrane wciąż zachowuje status drużyny niepokonanej.