Do jednej bramki
Na rozpoczęcie piłkarskich zmagań z III ligą C czwarty Intermag podejmował przedostatni Ren-Bet. Na nieszczęście dla Ren-Betu już w pierwszej minucie kontuzji doznał jeden z ich zawodników, przez co do końca musieli grać bez zmian. Ułatwione zadanie miał więc Intermag, faworyt spotkania nie zamierzał odpuszczać rywalowi i w pierwszej połowie zaaplikował Żółtym trzy bramki. Po zmianie stron coraz bardziej uwidaczniała się przewaga Intermagu, który raz za razem atakował bramkę rywala. Zieloni w drugiej części dorzucili cztery trafienia dzięki czemu pewnie wygrali, Ren-Bet miał jeszcze karnego, którego nie udało się wykorzystać i mecz zakończył się wynikiem 7:0.