Bezlitośni do przerwy
Bardzo dobrze w środowy wieczór spisał się Avalon, który już do przerwy bezlitośnie wypunktował defensywne bolączki MooMoo Restaurants. „Żółci” zadali trzy zabójcze ciosy, a dobra postawa Mykola Dankova i Stanislava Redzela dawała nadzieję na korzystny wynik. Po przerwie ambitnie niwelować straty próbowali Paweł Markowski i Michał Słonina, jednak ich gole bezlitośnie ripostowali wspominani wyżej gracze i to team Volodymyra Kechmara dopisał do swojego konta pełną pulę.