Wygrali mimo gorszego początku
Od pierwszego gwizdka Nokia dawała się we znaki rywalom raz za razem atakując ich bramkę. Pierwszą bramkę jednak zobaczyliśmy po dwudziestu czterech minutach zmagań, w przeciwieństwie do tego, co można było zauważyć na boisku na rzecz zespołu APLA, który po przerwie zaczął prowadzić dużo bardziej wyrównaną wymianę ciosów. Zaskoczona takim obrotem spraw Nokia chwilę później wyrównała wynik, jednak w ostatecznym rozrachunku nie podołała lepiej dysponowanemu przeciwnikowi, który dokładając kolejne dwa trafienia pewnie zgarnął komplet oczek.